wtorek, 19 czerwca 2012

Seans XLIII "Pięćdziesiątka"

Witajcie, słuchacze i czytacze.
Dziś przenosimy się w lata pięćdziesiąte ubiegłego wieku. Koniec drugiej wojny światowej to taki czas w Europie, jak i na całym świecie, w którym zapanował entuzjazm i euforia. Zajrzymy w te czasy, w różne dziedziny życia, a towarzyszyć nam w tej wizycie będą oczywiście piosenki z tamtych lat.
Wymieńmy na początek najważniejsze wydarzenia tej dekady. Nie wszędzie jeszcze zapanował pokój, toczyła się wojna koreańska. Niby lokalna, ale zaangażowane były w nią USA i ONZ, nie wspominając o Chinach. Korea Południowa - 415 tys. żołnierzy zabitych i zmarłych w niewoli i 429 tys. rannych, Korea Północna –600 tys. zabitych i drugie tyle rannych, ludności cywilnej – około miliona ludzi zabitych i rannych,  33 629 zabitych i zaginionych oraz 107 tysięcy rannych żołnierzy USA, 1263 zabitych i 4817 rannych żołnierzy Wspólnoty Narodów oraz 1800 zabitych i 7 tys. rannych żołnierzy z pozostałych kontyngentów państw walczących pod flagą ONZ, Chińska Republika Ludowa - 400 tys. zabitych i zmarłych oraz 500 tys. rannych żołnierzy. Na Węgrzech wybuchło powstanie, a w Polsce mieliśmy czerwcowe wydarzenia w Poznaniu (1956). W ZSSR zmarł Stalin i nastąpił kres kultu jednostki, w Polsce zmarł Bierut i do władzy doszedł Gomułka, na Kubie przejął władzę Fidel Castro. W USA zapanował maccartyzm, w Europie powstał Układ Warszawski i Europejska Wspólnota Węgla i Stali, zalążek Unii Europejskiej. Ważne nazwiska polityki tamtych czasów to Dwight Eisenhower, Konrad Adenauer, Nikita Chruszczow, Charles de Gaulle, Jawaharla Nehru, Mao Zedong, Czang Kaj-szek, Hirohito, Douglas McArthur i Imre Nagy. Pozwólmy rozproszyć ponury nastrój wywołany tą wyliczanką piosence z 1957 roku  Whole Lotta Shakin' Going On” w wykonaniu Jerry Lee Lewisa.


Jeśli chodzi o modę, to można było w niej znaleźć odbicie typowego stanu ducha całych społeczeństw. To właśnie z tamtych czasów pochodzą kobiece sukienki z wielkimi rozkloszowanymi dołami, niemal na wzór tego, co działo się w epoce Ludwika XIV. Kobiety lat pięćdziesiątych, które wyszły z wojny, czyli z czasów, kiedy ich rolą było bycie patriotką i taką osobą, która wspiera walczącego męża, która pomaga mu nierzadko w działaniach wojennych, a w związku z tym ubiera się dziewczęco, ale skromnie, zaczęła nagle być kobietą, gospodynią domową. Znamienną cechą takiej nowej roli kobiecej była zawsze starannie ułożona fryzura, na co nie było czasu we wcześniejszych czasach okrutnej wojny, kiedy kobiety przede wszystkim skupiały się na tym, co działo się w polityce i wokół, nie miały czasu ani środków na dbanie o dom. Dlatego też nowa rola kobiety po czasach wojny była widoczna bardzo we fryzurze oraz ogólnym wymuskaniu, który jest bardzo charakterystyczny dla lat pięćdziesiątych. Noszono tuniki, ubrania w kształcie trapezu, popularny był styl Etno. Może cos uda się zobaczyć oglądając nagranie z 1958 roku, „Johnny B.Good” śpiewa Chuck Berry.


Lata pięćdziesiąte to wielki rozwój komputeryzacji. Firma Electronic Research Associates (ERA), znana z projektowania pierwszych komputerów wypuszcza na rynek pierwszy komercyjnie produkowany (choć jeszcze niedostępny na szerokim rynku) komputer - ERA 1101. Współtwórcą jego jest młody naukowiec - Seymour Cray, po półtorarocznej pracy w ERA uznany za eksperta w dziedzinie technologii cyfrowej. W wieku 34 lat był uważany za geniusza w dziedzinie wysokowydajnych systemów komputerowych. Pierwszym klientem ERA była Marynarka Wojenna USA. J. Presper Eckert i John Mauchly, pracujący dla korporacji Remington Rand, ukończyli prace nad maszyną UNIVAC-1. UNIVAC posługiwał się systemem dziesiętnym. Uznano go za pierwszy komputer, normalnie dostępny na rynku. Poza tym UNIVAC był pierwszym komputerem, który potrafił przetwarzać pliki tekstowe. Możliwości w tej dziedzinie były co prawda skromne ale wówczas robiły duże wrażenie. Z UNIVACem wiąże się pierwszy "robal" komputerowy. Był nim pospolity mol, żerujący na bawełnianych oplotach przewodów, który unieruchomił maszynę dostawszy się między styki przekaźnika. Powstaje pierwszy brytyjski komputer przeznaczony dla celów komercyjnych - LEO I (Lyons Electronic Office). Służył do rozwiązywania problemów dziennej produkcji i rozprowadzania ciast do herbaciarni sieci Lyons. Jednym z pierwszych zadań komputera było opracowanie systemu zamówień dziennych, które były telefonicznie przekazywane przez sklepy i stanowiły podstawę do obliczenia w nocy niezbędnej następnego dnia produkcji. W laboratoriach Bell zbudowany zostaje pierwszy modem. Jego prędkość to 300 bitów na sekundę. Uruchomiono pierwszą polską maszynę cyfrową, XYZ. Wykonywała ona około 800 operacji na sekundę. Architektura komputera była wzorowana na IBM 701, a części procesora pochodziły z radzieckiego BESM. Po tych komputerowych przeżyciach będziemy szaleć z Little Richardem przy piosence „Lucille” z 1957 roku.


Zostańmy jeszcze na chwilę w dziedzinie nauki i techniki. W 1954 roku w Texas Instruments powstaje pierwszy tranzystor krzemowy. Ten epokowy wynalazek rozpala wyobraźnię konstruktorów - najpierw odbiorników radiowych. Pierwsze przenośne radio tranzystorowe, sprzedane przez Regency Electronics za 50 dolarów, zalało świat nieustającym potokiem informacji i muzyki rozrywkowej. Tranzystor - kosztujący wówczas tylko dwa i pół dolara - zainspirował konstruktorów komputerów do budowy maszyn mniejszych, szybszych i przede wszystkim - tańszych. W naszym życiu jest wszechobecny do dziś. W USA po raz pierwszy organizacje praw obywatelskich wygrały proces sądowy z operatorami sieci telefonicznych. Otóż regulaminy sieci, a za nimi przepisy federalne, nie dopuszczały instalowania żadnych "ciał obcych" na aparacie telefonicznym (co dopiero na samej linii). Zabronione były nawet plastykowe nakładki na mikrofon (tzw. Hush-a-phones - ówczesne mikrofony bardzo głośno reagowały na oddech). W rezultacie oficjalnie dopuszczono nie tylko nakładki, ale także automatyczne sekretarki, przystawki głośnomówiące, a później także modemy, połączone z telefonem indukcyjnie albo akustycznie. Wiele lat później Polska Poczta, Telegraf i Telefon (przodek Telekomunikacji Polskiej SA) została zmuszona do podobnej kapitulacji, i to pod naciskiem posiadaczy komputerków domowych. Pojawiły się pierwsze próby stworzenia sztucznej inteligencji, wystrzelono pierwszego sztucznego satelitę ziemi, a w Tokyo postawiono 333metrową wieżę zwaną Wieżą Tokijską.  A do tego… „Tequilla” w wykonaniu The Champs – najlepiej sprzedający się singiel w USA w roku 1958.


Słynne nazwiska nauki lat pięćdziesiątych to James Watson i Francis Crick (Nobel z fizjologii za podwójna helisę DNA), Albert Schweitzer (lekarz, pokojowa nagroda Nobla za założenie szpitala w Lambaréné w Gabonie), Linus Pauling ( chemik i fizyk, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie chemii w 1954 za badania fundamentalnych właściwości wiązań chemicznych i ich zastosowanie do poznania struktur chemicznych skomplikowanych substancji oraz Pokojowej Nagrody Nobla za swój wkład w kampanię przeciwko próbom z bronią jądrową, która przyczyniła się do zaprzestania przez USA i ZSRR przeprowadzania próbnych wybuchów jądrowych w atmosferze), Robert Oppenheimer (ojciec bomby atomowej) oraz  Richard Feynman (ten od kwantów). Wspomnę jeszcze o Polaku. Jack Tramiel,  urodził się w 1928 r. w Łodzi, jako 10-letnie dziecko w 1939 roku trafił do getta, gdzie spędził 5 lat pracując w fabryce odzieży, a potem do obozu Alum niedaleko Hanoweru,  po wojnie wyemigrował do USA i w 1955 zarejestrował w Toronto nowe przedsiębiorstwo, Commodore Business Machines International, produkującej najpopularniejsze wówczas komputery osobiste. A teraz Buddy Holly – przedstawiać nie będę, zrobi to za mnie gospodyni „The Arthur Murray Dance Party” - Kathryn Murray. To był 29 grudnia 1957.


Nazwiska związane z literaturą i sztuką  tego okresu to prawdziwa parada wielkich. William Golding, J. D. Salinger, Halldór Laxness, William S. Burroughs, Allen Ginsberg, Jack Kerouac, Ernest Hemingway, Albert Camus, J. R. R. Tolkien, Jackson Pollock, Pablo Picasso, a w Polsce Borys Pasternak, Jerzy Andrzejewski, Marek Hłasko, Witold Gombrowicz, Leopold Tyrmand, Julian Tuwim oraz….
 Miron Białoszewski „Karuzela z Madonnami”
Wsiadajcie madonny
madonny
Do bryk sześciokonnych
...ściokonnych!
Konie wiszą kopytami nad ziemią.
One w brykach na postoju
już drzemią
Każda bryka malowana
w trzy ogniste farbki
I trzy są końskie maści
od sufitu
od dębu
od marchwi
Drgnęły madonny
I orszak konny
Ruszył z kopyta
Lata dookoła
Gramofonowa
Płyta
Taka
płyta:
Migają w krąg anglezy grzyw
I lambrekiny siodeł,
I gorejące wzory bryk
Kwiecisto-laurkowe
A w każdej bryce vis-a-vis
Madonna i madonna
W nieodmiennej pozie tkwi
Od dziecka odchylona
białe konie
bryka czarne konie bryka rude konie bryka
Magnifikat!
A one w Leonardach min,
W obrazach Rafaela,
W okrągłych ogniach, w klatkach lin
W przedmieściach i niedzielach.
I w każdej bryce vis-a-vis
Madonna i madonna
I nie wiadomo która śpi,
A która jest natchniona
szóstka koni
one szóstka koni
one
Zakręcone!
I coraz wolniej karuzela
Puszcza refren
I peryfe
rafa
elickie
madonny
przed
mieścia
wymieniają
konne piętro
Wsiadajcie
Tę piosenkę nagrała dwie dekady później Ewa Demarczyk, ale nie będziemy tak bardzo wybiegać w przyszłość, więc oddam głos Nataszy Zylskiej, która wykona wielokrotnie potem przerabianą piosenkę „Kasztany”. Rok 1956.


Jeśli chodzi o sport, to przede wszystkim należy wymienić Pelego, który z zespołem Brazylii zdobył pierwszy tytuł mistrza świata w piłce nożnej. Alfredo Stéfano Di Stéfano Laulhé, argentyński piłkarz, uznawany jest za jednego z najwybitniejszych w historii. Stanley Matthews był podziwiany za elegancki i skuteczny styl gry, obdarzono go przydomkiem The Wizard of the Dribble - czarodziej dryblingu. Ferenc Puskás, zawodnik węgierski , otrzymał z kolei przezwisko Galopujący Major. Zostawiamy piłkę nożną. 6 maja 1954 roku Roger Bannister jako pierwszy człowiek w historii przebiegł bieg na milę (1609 metrów) w czasie poniżej czterech minut (3:59,4). Juan Manuel Fangio, argentyński kierowca Formuły 1, był pięciokrotnym mistrzem świata. Łącznie w 58 wyścigach odniósł 24 zwycięstwa, a pod względem liczby zdobytych tytułów mistrza świata ustępuje tylko Michaelowi Schumacherowi. Rocky Marciano to z kolei jedyny niepokonany mistrz świata wagi ciężkiej w boksie. Gordie Howe jest uznawany za jednego z najlepszych hokeistów wszech czasów. Do tej pory jest to zawodnik, który zaliczył najwięcej meczów i najwięcej sezonów w NHL. William Felton "Bill" Russell był amerykańskim koszykarzem i pierwszym czarnoskórym trenerem w NBA, jedenastokrotnym mistrzem z drużyną Boston Celtics (w tym dwukrotnie jako grający trener). Edmund Hillary oraz Tenzing Norgay jako pierwsi w historii zdobyli najwyższy szczyt Ziemi Mount Everest. A dla nas Paul Anka zaśpiewa jeden ze swych największych przebojów „Diana” z roku 1957.


Polacy też nie byli źli jeśli chodzi o sport. Zdzisław Krzyszkowiak ustanowił rekord świata w biegu na 3000 m z przeszkodami (8:31,4), Janusz Sidło 20 kolejnych sezonów należał do dziesiątki najlepszych oszczepników świata. Jerzy Pawłowski ,szermierz, był pięciokrotnym medalistą igrzysk olimpijskich.  Edmund Piątkowski, dyskobol,  podczas Memoriału Kusocińskiego w 1959 ustanowił rekord świata wynikiem 59,91 m. Dwukrotnie bił także rekord Europy, a trzynaście razy rekord Polski. Elżbieta Krzesińska "Złota Ela" to jedna z najwybitniejszych polskich lekkoatletek, specjalistka skoku w dal.  Z powodzeniem, równolegle, uprawiała też inne dyscypliny lekkoatletyczne, wygrywała zawody, ustanawiała rekordy Polski – w skoku wzwyż, biegu na 80 m przez płotki. Jerzy Chromik był trzykrotnym rekordzistą świata na 3000 m z przeszkodami (8.32.0 w 1958). Mieliśmy też wioślarza, wielokrotnego medalistę Igrzysk Olimpijskich i Wioślarskich Mistrzostw Świata i Europy – był to Teodor Kocerka. Zygmunt Chychła,  bokser, zdobył pierwszy po wojnie złoty medal olimpijski dla Polski. Listę olimpijczyków zamyka gimnastyczka Helena Rakoczy - mistrzyni świata i medalistka olimpijska. Warto też wspomnieć Stanisława Królaka, który w  1956 wygrał Międzynarodowy Wyścig Pokoju jako pierwszy Polak. No to radośnie i po polsku – tańczymy w rytmie cha-cha, śpiewa Maria Koterbska, rok 1958.


Jeśli chodzi o film, to w latach pięćdziesiątych pojawiały się na ekranie nazwiska, które mówią same za siebie, pozwólcie więc, że po prostu wymienię związanych z tym okresem reżyserów i aktorów:  Akira Kurosawa, Federico Fellini, Ingmar Bergman, Humphrey Bogart, Marlon Brando, James Dean, Alfred Hitchcock, Marilyn Monroe, Abbott and Costello, Gene Kelly, Bing Crosby, Ava Gardner, Judy Garland, Cary Grant, Vivien Leigh, Orson Welles, Audrey Hepburn, Gregory Peck, Paul Newman, Laurence Olivier, Grace Kelly, Henry Fonda, Roger Vadim, Brigitte Bardot, Elizabeth Taylor, John Wayne, Andrzej Wajda, Jerzy Kawalerowicz, Andrzej Munk, Jerzy Duszyński, Danuta Szaflarska, Adolf Dymsza, Ludwik Sempoliński, Wojciech Jerzy Has, Wanda Jakubowska, Lidia Korsakówna, Tadeusz Schmidt i Hannka Bielicka. A my nadal po polsku, Marta Mirska zaśpiewa piosenkę o Sekwanie z roku 1953.


Lata pięćdziesiąte w sztuce cechuje rozwijająca się twórczość, nosząca nazwę realizmu socjalistycznego (socrealizmu), będącego wyrazem walki o szeroko pojętą sztukę stanowiącą wyraz epoki klasy robotniczej. Naczelnym hasłem, które starano się zrealizować było: „sztuka socjalistyczna w treści, narodowa w formie". Jak już nie raz na przestrzeni dziejów rozwoju architektury, znowu sięgnięto do bogatego dorobku form klasycyzmu. Największym obiektem Warszawy okresu architektury socrealistycznej, o bardzo dobrym (w porównaniu z. innymi obiektami) rozwiązaniu klimatyzacji, jest Pałac Kultury i Nauki, zaprojektowany przez radzieckich projektantów L. N. Rudniewa, A, P. Wielikanowa, L. Rożyna, A. F. Chriakowa, W. N. Nosowa. W  dziedzinie malarstwa i rzeźby  realizm socjalistyczny cechował się ograniczoną tematyką: portrety przywódców, wizerunki pracy i życia ludu, sceny batalistyczne. Podstawową cechą formy była dbałość o realistyczne obrazowanie, jak najbardziej zgodne z potocznym wyobrażeniem świata przez masowego widza. Formuła realizmu w literaturze odwoływała się do XIX-wiecznych wzorów prozy realistycznej i poezji społecznej. Standardowe dzieło spełniało postulaty: typowości opisywanych sytuacji, ideologicznej motywacji rozwoju akcji i romantyki rewolucyjnej. Narracja wyrażała przesłanie dydaktyczne. Wyraźnie była zarysowana granica między postaciami pozytywnymi i negatywnymi. Poezja socrealistyczna cechowała się skrajnie konwencjonalną formą, używaniem wieloosobowego podmiotu lirycznego i patosem, ale główną jej cechą było służalcze, propagandowe zakłamanie. Z ciekawostek - w Polsce socrealizm w literaturze został oficjalnie ogłoszony za obowiązujący w 1949 na zjeździe Zawodowego Związku Literatów Polskich w Szczecinie. Do socrealizmu dobrze pasował zespół Mazowsze.


Wpływ muzyki na emocje sprawił, że stała się ona ważnym elementem propagandy, ale o jej politycznej "prawomyślności" decydował przede wszystkim tekst. Muzyka socrealistyczna miała być przede wszystkim "przystępna w stylu i narodowa w treści”. Oczekiwano utworów melodyjnych, nawiązujących do pieśni i tańców ludowych, a w tematyce dzieł scenicznych i kantatowych – do historii, oczywiście odległej i bohaterskiej.  Preferowano gatunki z tekstem. Powstał nowy gatunek: pieśń masowa, prosta pieśń nawiązująca w warstwie muzycznej do pieśni ludowych, a w słowach wychwalająca przywódców i osiągnięcia socjalistycznego państwa. Zasady socrealizmu narzucono kompozytorom z państw podległych ZSRR podczas zjazdu w Pradze w 1948 roku. W Polsce początkowo z nimi polemizowano, ale oficjalnie wprowadzono je w 1949 podczas zjazdu kompozytorów w Łagowie Lubuskim. Gotowość do realizowania ich zadeklarowali wtedy trzej młodzi kompozytorzy: Tadeusz Baird, Kazimierz Serocki i Jan Krenz, występujący wspólnie jako "Grupa 49". O traktowaniu komponowanej wówczas muzyki jako "wstydliwego epizodu" w biografiach jej twórców świadczy fakt, iż autor kantaty Dwa miasta Jan Krenz, skreślił ją ze swego dorobku. Utwory socrealistyczne miało w swoim dorobku wielu innych twórców, m.in.: Jan Maklakiewicz (Śląsk pracuje i śpiewa, suita ludowa), Alfred Gradstein (piosenki masowe m.in. Na prawo most, na lewo most), Andrzej Panufnik (Symfonia Pokoju). Utwory, które uznawano za sprzeczne z dyrektywami socrealizmu określano mianem "formalistycznych" i nie dopuszczano do ich wykonań. Mimo to, jak słyszeliśmy do tej pory, „przechodziły” też i inne piosenki. Ale teraz już czas na prawdziwego ducha komunizmu. J


Pojawiło się już dziś w naszej audycji jedenastu twórców muzyki lat pięćdziesiątych, ale ciągle jeszcze nie wyszedł zza kurtyny ten najważniejszy, który wstrząsnął całym muzycznym i nie-muzycznym światem. Często nazywany Królem rock'n'rolla lub po prostu, Królem. Jest rozpoznawany na całym świecie przez swoje pierwsze imię. Mowa o Elvisie Presleyu. Urodził się  8 stycznia 1935 w Tupelo, zmarł 16 sierpnia 1977 w Memphis, w swojej rezydencji Graceland. Sprzedał ponad jeden miliard płyt na całym świecie – najwięcej w dziejach muzyki, wydał ponad 70 płyt nie licząc singli i tzw „czwórek”, płyty wydawano nadal po jego śmierci, zagrał też w ponad 30 filmach, w których również oczywiście śpiewał. Był uwielbianym symbolem seksu. A co o nim mówią inni?
Leonard Bernstain: "Elvis Presley jest największym artystą XX wieku"
Al. Green: "On rozkruszył lód dla nas wszystkich"
Little Richard: „On był integratorem. Elvis był jak zbawienie. Nigdy nie puściliby muzyki czarnoskórych, gdyby nie on. On otworzył drzwi dla muzyki czarnoskórych.”
John Lennon: "Przed Elvisem nie było niczego"
Yvonne Tasker:  "Elvis pokazał nowy obraz heteroseksualnej białej klasy robotniczej jako agresywnej"
Lester Bangs : „Elvis to facet, który wprowadził seks do kultury masowej"
Steve Binder: "Powiem to najprościej jak mogę. Czy jesteś kobietą, czy mężczyzną – to nie robi żadnej różnicy. On na pewno przyciągnąłby twój wzrok. Tak dobrze wyglądał, że jeśli nie wiedziałabyś, że jest gwiazdą, a wszedłby do twojego pokoju w twojej obecności – wiedziałabyś, że jesteś tam z kimś wyjątkowym."
Mark Feeney: "Był piękny, niezwykle urokliwy."
Magazyn Forbes : „Presley to najwięcej zarabiający nieżyjący celebryta z rocznym dochodem 45 milionów dolarów amerykańskich.”
Jimmy Carter: „Jego muzyka, jego osobowość zmieniły oblicze amerykańskiej kultury. Elvis Presley był symbolem buntowniczego ducha naszego narodu”
Bob Dylan: "On rozpoczął nową falę i zmienił wszystko – muzykę, język, modę. Od tego zaczęła się ta cała rewolucja społeczno-kulturalna. Lata sześćdziesiąte powstały z tego."
O latach sześćdziesiątych będziemy mówic w przyszłości, a teraz na zakończenie – Król.


poniedziałek, 11 czerwca 2012

Seans XLII "Śmierć"

Seans XXXXII  „Śmierć”
Witajcie, słuchacze i czytacze.
Dziś temat - zagadka, niekończący się dylemat, niepewny jak ruchome piaski, niepoznany jak księżyce Jowisza, powracający jak natrętny refren. Ja podejdę do niego od strony jak najmniej rozumowej.
„Tańcząca Nina” (fragment)

Dlaczego umarła Nina
Na strychu pośród mokrych prześcieradeł
Okręciła szyję
Sznurkiem od bielizny
Jeszcze patrzyła przez niewielkie okno
Gdy przyszła śmierć
Fioletowa – złota
Złota – fioletowa jak samotność
Umarła Nina
Nie żyje





„Przypominam” (fragment)

Jeśli umrzesz
Nie włożę sukienki lila
Nie kupię kolorowych wieńców
Z rozszeptanym wiatrem we wstążkach
Nic z tego
Nic

Przyjedzie karawan – przyjedzie
Odjedzie karawan – odjedzie
Będę w oknie stała – patrzyła
Będę ręką machała
Chustką wiewała
Żegnała
W tym oknie sama





Umarłe włosy nie tańczą
Nie sprzeczają się z wiatrem
Nie opadają na zmarznięte uszy
Nie wabią palców ani ptaków

Rozsypane na chłodnej poduszce
Nie płoszą snu szelestem
W srebrnym deszczu nie mokną
Nie drżą

Na białym łóżku
Leżą wystygłe głuche

I jeśli kwiat – to obco
Jeśli uśmiech – obojętnie
Słońce z nieba odeszło na palcach
To już noc




Ona jest z nami
Nasłuchuje brzęku osy
Bawi się moimi włosami
W twoje palce wplątana
Słońce
Miękko podkłada pod głowy
Potem trochę traw
Potem jeden kwiat maku
Jak wykrzyknik
Czerwony

Ona przeczy naszym ruchom
Przygina nas do ziemi
Zapachem
Ciepłem
Zatrzymuje wiecznie
Na chropawej powierzchni ziemi
Bezwładnych miłością – śmierć





„Dysonans” (fragment)

Świat ma tylko dwa piętra
Tylko dwa
Nieduże
Z krążącymi gwiazdami świat

Dlaczego tak trudno umrzeć?





kiedy umrę kochanie
gdy się ze słońcem rozstanę
i będę długim przedmiotem raczej smutnym

czy mnie wtedy przygarniesz
ramionami ogarniesz
i naprawisz co popsuł los okrutny

często myślę o tobie
często piszę do ciebie
głupie listy - w nich miłość i uśmiech

potem w piecu je chowam
płomień skacze po słowach
nim spokojnie w popiele nie uśnie

patrząc w płomień kochanie
myślę - co się też stanie
z moim sercem miłości głodnym

a ty nie pozwól przecież
żebym umarła w świecie
który ciemny jest i który jest chłodny



Kto potrafi
Pomiędzy miłość i śmierć
Wpleść anegdotę o istnieniu
Zgarniam brunatne plastry książek
Nasłuchuję brzęczenia słów
Pomiędzy miłość i śmierć
Wpleść
Nikt nie potrafi

I tylko czasem
Naprzeciw słońca
W zmrużonych oczach błysk
Chwila roztrącona na tęczę
Twarzą w twarz
Naprzeciw słońca
W oślepłych oczach
Treść niknąca…
Na krańcach
Miłość śmierć




Tak lekko
ubyć z zapachu
z barwy
po prostu
pod głowę ramię
i zasnąć

wiatr nie obudzi
pszczoła
ciemnymi skrzydłami nie ugłaszcze

ziemi
oddać siebie
tak bardzo
że już niczym nie zostać
i nigdzie





Paznokciami wczepiona w słowa
Mówię – jakże cię kocham
Jarzębino czerwona
Od krwi mojej
Piołunie pobladły
Od mojego bólu
I lesie lesie ciemny
Nieprzebyty jak śmierć





Zawsze kiedy chcę żyć krzyczę
Gdy życie odchodzi ode mnie
Przywieram do niego
Mówię – życie
Nie odchodź jeszcze

Jego ciepła ręka w mojej ręce
Moje usta przy jego uchu
Szepczę

Życie
- jakby życie było kochankiem
Który chce odejść –

Wieszam mu się na szyi
Krzyczę

Umrę jeśli odejdziesz




„Margerytki albo cykl biologiczny”

Nie miały więcej jak osiemnaście lat
Siostra przyniosła je rano
Jeszcze ślepe
Mgłą ubrane

W południe
Miały już lat trzydzieści
Szeroko otwierały złote oczy
Rozpostarte liście
Z trudem mieściły się w wazonie

Przyszedł wieczór
I wyniosłam je do kubła na śmieci
Malutkie pomarszczone




„Śmierć”

Mędrzec
Wpatrzony w twoją smutną twarz
Białą
Nic nie wie o tobie
Oprócz tego
Że unicestwiasz ciało
Hojnie
Wzbogacasz pyłem wiatr
Kiedy cię poją kadzidłem
Obiecujesz odejść
Niechętnie
Snujesz się przez kościół
Wzdłuż
Smugą kadzielnego dymu
Oni myślą, że ciebie nie ma
Jesteś
Jesteś
Bo jakżeby inaczej
Można było nie żyć
Dla przyrodnika
Jesteś zagadką jak życie
Dla fizyka
Przeistoczeniem materii
Dla wierzącego
Przejściem do innego bytu
Dla nas cierpiących
wyzwoleniem





Wszystkie wiersze autorstwa Haliny Poświatowskiej.

niedziela, 3 czerwca 2012

Seans XLI "Smutek III"

Witajcie, słuchacze i czytacze.

Po tej niespodziewanej ale koniecznej przerwie, moje radio blogowe wznawia nadawanie. Dziś nadal w tonie smutnym, bo smutek tak łatwo nie odpuszcza.

Chusteczka pierwsza


Chusteczka druga


Chusteczka trzecia


Chusteczka czwarta


Chusteczka piąta


Chusteczka szósta




Chusteczka siódma


Chusteczka ósma



Chusteczka dziewiąta


Chusteczka dziesiąta



Chusteczka jedenasta


Chusteczka dwunasta

niedziela, 13 maja 2012

Seans XL "Ogłoszenie"

Witajcie słuchacze i czytacze.

Następuje chwilowa przerwa w nadawaniu w mojej stacji.
Zostawiam Wam piosenkę, która wyjaśnia wszystko.

it was only one hour ago
it was all so different then
there's nothing yet has really sunk in
looks like it always did
this flesh and bone
it's just the way that you would tied in
now there's no-one home

i grieve for you
you leave me
'so hard to move on
still loving what's gone
they say life carries on
carries on and on and on and on

the news that truly shocks is the empty empty page
while the final rattle rocks its empty empty cage
and i can't handle this

i grieve for you
you leave me
let it out and move on
missing what's gone
they say life carries on
they say life carries on and on and on

life carries on
in the people i meet
in everyone that's out on the street
in all the dogs and cats
in the flies and rats
in the rot and the rust
in the ashes and the dust
life carries on and on and on and on
life carries on and on and on

it's just the car that we ride in
a home we reside in
the face that we hide in
the way we are tied in
and life carries on and on and on and on
life carries on and on and on

did I dream this belief?
or did i believe this dream?
now i can find relief
i grieve




sobota, 5 maja 2012

Seans XXXIX "Musicale 2"


Witajcie, słuchacze i czytacze.

Pamiętacie pierwszą audycję o musicalach? Mam nadzieję, że tak! A jeśli nie, to można zajrzeć i sobie przypomnieć.

A propos pamięci… „Memory” to jedna z najlepiej rozpoznawalnych piosenek musicalowych. Pochodzi z musicalu „Cats” („Koty”) skomponowanego przez Andrew Lloyda Webbera na początku lat osiemdziesiątych XX wieku. Autorem libretta jest Trevor Nunn wykorzystujący wiersze autorstwa T. S. Eliota, pochodzące przede wszystkim z tomu poezji Old Possum's Book of Practical Cats. Dzieło jest jednym z największych sukcesów komercyjnych w historii musicalu, pobiło w swoim czasie rekordy długości nieprzerwanego wystawiania zarówno na West Endzie jak i na Broadwayu. W trakcie spektaklu koty pojawiają się po kolei na scenie odkrywając filozofię kociego rodu, opowiadając o swoich zwyczajach, przedstawiając charaktery, snując opowieść dążącą do finału, kiedy to ktoś wstąpi do kociego nieba. W finale autor zwraca się bezpośrednio do ludzi - widzów w teatrze i przy akompaniamencie wszystkich kotów uczy widzów jak traktować koty, aby zyskać sobie ich zaufanie i stać się ich przyjacielem. W roku 1998 Andrew Lloyd Webber zdecydował się sfinansować adaptację filmową dzieła. Obsadę utworzyli młodzi artyści z różnych międzynarodowych wystawień musicalu. Dołączyło do nich kilku weteranów. Elaine Paige oraz Susan Jane Tanner powtórzyły swe premierowe kreacje (Grizabelli i Griddlebone). Film był wielokrotnie emitowany w telewizji oraz został wydany na DVD i Blue-Ray. Zarówno przedstawienie jak i film zdobyły wiele nagród. No to – „Memory”.




„The Wall” to film wytwórni MGM brytyjskiego reżysera Alana Parkera oparty na albumie „The Wall” zespołu Pink Floyd z 1979 roku. Scenariusz napisał wokalista i basista zespołu, Roger Waters. W rolę Pinka wcielił się Bob Geldof. Muzyka z oryginalnego albumu Pink Floyd w większości została nagrana ponownie przez Watersa z udziałem innych muzyków oraz aranżacji orkiestrowych, bądź też zmieniona w postaci drobnych modyfikacji tekstu, czy melodii. Dwa z utworów, które nie znalazły się na płycie pojawiły się w filmie. "When the Tigers Broke Free" powstało specjalnie na potrzeby filmu, a "What Shall We Do Now?" nie zostało umieszczone na oryginalnym albumie dla oszczędności miejsca, wykonywane jednak było na koncertach. Jedynymi utworami znajdującym się na albumie, które nie trafiły do filmu były "Hey You" (który dołączony został jako usunięta scena do wydania DVD) oraz "The Show Must Go On". Film jest bogaty w metaforykę oraz symbolizm, dużą część stanowią sekwencje animowane autorstwa Geralda Scarfe, które przedstawiają między innymi śmiałą i przerażającą wizję wojny, szczególnie niemieckiego bombardowania Anglii podczas II wojny światowej. Roger Waters był niezadowolony z ostatecznego wyglądu filmu, ale fani i krytycy przyjęli go bardzo dobrze.




Purple Rain” („Purpurowy deszcz”) to  amerykański film muzyczny z 1984 roku będący quasi-autobiografią Prince'a. Treść opisuje jak Kid, szef zespołu muzycznego The Revolution poznaje Apollonię, obiecującą piosenkarkę. Zakochuje się w niej, ale potem ona odchodzi do innego piosenkarza. Poza tym Kid wchodzi w konflikt ze swoim zespołem. Film dostał Oscara za muzykę i Złoty Glob za piosenkę „When Doves Cry”, ale jednoczęśnie dwie nominacje do Złotej Maliny: za najgorszą piosenkę („Sex Shooter”) i najgorszy debiut aktorski Apolonii Kotero, grającej obok Prince’a główną rolę. Ja najbardziej lubię z tego filmu piosenkę tytułową, więc posłuchamy jej teraz.




A teraz szlagier wszechczasów. Lato 1963 roku. Frances Houseman, zwana przez znajomych Baby (Jennifer Grey), jest pozytywnie nastawioną do życia nastolatką, spędzającą wakacje z rodziną w letnim ośrodku wypoczynkowym Kellerman's. Pewnego wieczoru poznaje tancerza Johnny'ego Castle (Patrick Swayze), uzdolnionego i przystojnego instruktora tańca. W obliczu niedyspozycji jego tancerki Penny, Baby przechodzi intensywny kurs tańca i zastępuje ją na pokazie mambo w hotelu. Wkrótce Baby i Johnny zakochują się w sobie, lecz ich związek nie jest zaakceptowany przez ojca dziewczyny, który podejrzewa chłopaka o nieślubne ojcostwo z Penny. W ostatni dzień pobytu w ośrodku ojciec przypadkowo dowiaduje się, że Johnny jest niewinny. Zakochana para udowadnia swoją miłość w pamiętnym i pasjonującym finalnym tańcu przy muzyce (I've Had) The Time of My Life. Wiadomo o jaki film chodzi, prawda? Nagrodzony Oscarem, Złotymi Globami, nagrodą Grammy i Złotym Ekranem „Dirty Dancing”, którego ścieżka dźwiękowa  jest jedną z najpopularniejszych na świecie.




„Evita”  to kolejny musical Andrew Lloyd Webbera z 1977 roku. Bardziej popularny stał się jednak amerykański film biograficzny z 1996 roku, będący ekranizacją musicalu. Film opowiada historię Evy (Evity) Perón, w której rolę wcieliła się Madonna, dodatkowo przyczyniając się do zwiększenia popularności filmu swoja osobą, podobnie jak występujący obok niej Antonio Banderas. Nagrody zdobyte przez ten film to między innymi Oscar, Złoty Glob oraz nagrody Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej, Hollywoodzkiego Stowarzyszenia Prasy Zagranicznej , Brytyjskiej Akademii Sztuk Filmowych i Telewizyjnych oraz MTV.




„Moulin Rouge”  to nasz kolejny musical filmowy dziś.  Reżyseria Baza Luhrmanna, w rolach głównych Nicole Kidman i Ewan McGregor. Film jest opowieścią o miłości pisarza Christiana, ubogiego poety, który przybył do Paryża, by poznać smak dekadenckiego życia, do artystki kabaretowej Satine, która jest gwiazdą Moulin Rouge - najsłynniejszego i najbardziej skandalizującego nocnego klubu Paryża przełomu wieków. O jej względy zabiega bogaty książę, więc sytuacja jest nieco skomplikowana. Wspaniała rola Nicole Kidman i doskonałe aranżacje i wykonanie znanych przebojów dały filmowi sukces kasowy i zachwyt fanów. 




„Tańcząc w ciemnościach” (Dancer in the Dark)  został nakręcony przez Larsa von Triera w 2000 roku. W filmie zagrały takie gwiazdy jak: Björk, Catherine Deneuve, David Morse i Peter Stormare. Na początku Björk miała jedynie skomponować muzykę do filmu, dopiero później zgodziła się zagrać główną rolę tracącej wzrok Selmy. „Selmasongs  to jej album z muzyką, wydany we wrześniu 2000 przez wytwórnię One Little Indian. Płyta zawiera 7 utworów. Nagranie zawiera aranżacje z orkiestrą symfoniczną, jak i muzykę elektroniczną w połączeniu z dźwiękami maszyn fabrycznych i przejeżdżających pociągów, a także śpiew solowy Björk i duety. Niektóre teksty piosenek na płycie różnią się znacznie od tekstów piosenek w filmie; zostały zmienione żeby uniknąć przedwczesnego ujawnienia fabuły filmu, który jeszcze nie był grany w kinach we wrześniu 2000, kiedy to wydano Selmasongs. Film uznawany jest za trzecią część filmowej trylogii Larsa von Triera, w skład której wchodzą jeszcze filmy Przełamując fale (Breaking the Waves) oraz Idioci (Idioterne).



„Chicago”, amerykański musical z 2002 roku w reżyserii Roba Marshalla, był nominowany do 13 Oscarów, a zdobył ich 6. Film jest przeniesieniem na duży ekran broadwayowskiego musicalu z 1975 roku w reżyserii Boba Fosse, opartego na sztuce pod tym samym tytułem z roku 1926. Historia jest luźno oparta na prawdziwej historii z roku 1924. Velma Kelly (Catherine Zeta-Jones), gwiazda kabaretu, trafia do więzienia oskarżona o zamordowanie męża i siostry, których przyłapała in flagranti. Do więzienia trafia też marząca o karierze scenicznej lecz nikomu nieznana Roxie Hart (Renée Zellweger), która w przypływie złości zastrzeliła odchodzącego kochanka. Przy pomocy prawnika Billy'ego Flynna (Richard Gere), Roxie staje się więzienną gwiazdą i ulubienicą prasy. Velma zepchnięta z piedestału postanawia się zemścić, obie panie wciąż prześcigają się w kolejnych pomysłach na własna popularność, ale w końcu pracują razem odnosząc wielki sukces. O rolę w filmie starały się takie sławy jak John Travolta, Kevin Spacey, Angelina Jolie, Madonna, Whoopie Goldberg i Britney Spears, natomiast nie chciała w nim zagrać Gwen Stefani.




„Dirty Dancing 2” (tytuł oryginalny Dirty Dancing: Havana Nights) to  amerykański film muzyczny z 2004 roku. Był wzorowany na przeboju kinowym z 1987 roku, o którym było trochę wyżej. Zostały zachowane główne założenia scenariusza, lecz akcja filmu została przeniesiona z USA do stolicy Kuby, Hawany, w przededniu przejęcia władzy przez Fidela Castro. Główne role w projekcie zagrali Diego Luna (Javier) i Romola Garai (Katie). W epizodzie pojawił się również sam Patrick Swayze. Katie, młoda Amerykanka, która przyjeżdża do Hawany z rodzicami i siostrą, poznaje kelnera - młodego Kubańczyka Javiera. Pewnego dnia Katie wracając ze szkoły widzi Kubańczyków tańczących na ulicy. Jest wśród nich Javier - Katie jest zachwycona ich tańcem. Ich znajomość kończy się źle dla Javiera, który zostaje zwolniony z pracy. Katie chcąc pomóc przyjacielowi proponuje mu udział w konkursie tanecznym, w którym główna nagroda wynosi 5000$. Podczas przygotowań do konkursu młodzi ludzie zakochują się w sobie. Udaje im się przejść do finału, ale podczas niego na Kubie wybucha rewolucja. Następnego dnia dziewczyna dowiaduje się, że musi opuścić Kubę, gdyż firma jej ojca kończy działalność w tym kraju. Idzie pożegnać się z Javierem. Ostatniego wieczoru tańczą razem w La Rosa Negra, zostając królem i królową klubu.




„Dreamgirls”  to amerykański film muzyczny z 2006 roku wyreżyserowany przez Billa Condona, a wyprodukowany i wydany przez DreamWorks oraz Paramount Pictures. Film zadebiutował podczas trzech specjalnych pokazów, natomiast premiera oficjalna miała miejsce 25 grudnia 2006 roku. Dreamgirls stanowi adaptację filmową broadwayowskiego musicalu z 1981 roku o tym samym tytule. Musical oparty był na historii oraz ewolucji amerykańskiej muzyki rhythm and bluesowej w erach doo wopu, soulu, Motown Soundu, funku i disco. Poza tym zawiera aluzje do życia i karier członkiń The Supremes. Te powiązania wykorzystane zostały również w filmie. „Dreamgirls” opowiada historię Effie White, Deeny Jones oraz Lorrell Robinson, trzech młodych wokalistek z Detroit, które uformowały zespół The Dreamettes. Dzięki producentowi oraz agentowi, Curtisowi Taylorowi, Jr., grupa zaistniała jako chórek soulowego artysty Jamesa Early'ego. Konflikty zaczęły narastać, gdy Curtis przemienił The Dreamettes w Dreams, zmieniając jednocześnie ich twórczość na bardziej popową. Potem Deena zastąpiła Effie na miejscu zarówno liderki zespołu, jak i partnerki agenta, co zmieniło życie obu kobiet. Druga część rozgrywa się osiem lat później i pokazuje kolejne perypetie członków zespołu: rozstania, narkotyki, zdrady oraz próby doprowadzenia zycia do porządku, zakończone finałem na scenie. W filmowej adaptacji „Dreamgirls” w głównych bohaterów wcielili się: Jamie Foxx, Beyoncé Knowles, Eddie Murphy oraz Jennifer Hudson. W pozostałych rolach wystąpili m.in.: Danny Glover, Anika Noni Rose, Keith Robinson, Sharon Leal i Hinton Battle. „Dreamgirls” otrzymał trzy Złote Globy, w tym dla najlepszego filmu komediowego lub musicalu, a także dwa Oscary, w tym dla Jennifer Hudson jako najlepszej drugoplanowej aktorki. Odpowiedzialni za muzykę byli Randy Spendlove i Matt Sullivan, którzy zatrudnili duet produkcyjny The Underdogs, aby stworzyli nowe aranżacje ścieżki dźwiękowej Henry'ego Kriegera i Toma Eyena z oryginalnego musicalu. Mieli oni nadać utworom klimat właściwy dla czasów, w których rozgrywa się akcja. W trakcie produkcji do prac został zaangażowany kompozytor Stephen Trask, aby jeszcze bardziej rozbudować materiał dźwiękowy.




„Across the Universe” to nominowany do Oscara film musicalowy z 2007 roku. Premiera filmu miała miejsce w Stanach Zjednoczonych 12 października 2007. Scenariusz został napisany przez Julie Taymor, Dicka Clement i Iana La Frenais. W filmie wyreżyserowanym przez Julie Taymor, grają Jim Sturgess, Evan Rachel Wood, Joe Anderson i T.V. Carpio oraz Dana Fuchs i Martin Luther McCoy, a gościnnie pojawiają się Bono, Eddie Izzard, Joe Cocker, Salma Hayek i inni. Film opowiada historię  Jude, który przyjeżdża do USA szukać swojego ojca. Znajduje go, a przy okazji zaprzyjaźnia się z grupą studentów: Lucy, jej bratem Maxem i ich znajomymi. Wszystko dzieje się na tle trwającej w Wietnamie wojny, w której ginie chłopak Lucy. Kiedy jej brat też zostaje wysłany do Wietnamu, Lucy angażuje się coraz bardziej w antywojenne działania. Cały scenariusz "Across the Universe" jest oparty na 33 kompozycjach napisanych przez członków zespołu The Beatles.  Film był nominowany do nagrody Złotego Globu i Oscara. 




„Mamma Mia!” to już ostatni nasz film. Z 2008 roku, oparty na piosenkach zespołu ABBA, w reżyserii Phyllidy Lloyd, jest ekranizacją musicalu pod tym samym tytułem, jednak pomiędzy pierwowzorem scenicznym a ekranizacją występują pewne różnice. W filmie nie wykorzystano oryginalnych podkładów muzycznych nagranych przez ABBĘ, tylko nagrano nowe, zmieniono nieco instrumentarium oraz w niektórych przypadkach zmieniono tekst piosenek tak, aby lepiej oddawał akcje filmu lub łączył się z dialogami. Donna (Meryl Streep) prowadzi mały hotelik na jednej z greckich wysp. Kobieta samotnie wychowuje córkę Sophie (Amanda Seyfried). Dziewczyna pragnie niedługo wyjść za mąż i chce, aby to jej nieznany ojciec poprowadził ją do ołtarza. Gdy odnajduje pamiętnik matki prowadzony w przeszłości odnajduje nazwiska trzech mężczyzn, z którymi matka była związana przed jej narodzinami. Dziewczyna wysyła do każdego z kochanków matki zaproszenie na ślub, mając nadzieję, że się na nim zjawią i że uda jej się odkryć, który z nich jest jej ojcem. „Ojców” grają Colin Firth, Pierce Brosnan i Stellan Skarsgard. W epizodach pojawili się też autentyczni członkowie zespołu ABBA: Benny Andersson – w scenie, w której wykonywana jest piosenka "Dancing queen" jako muzyk grający na pianinie oraz Björn Ulvaeus – w scenie, w której wykonywana jest piosenka "Waterloo" jako Apollo z lirą w grupie greckich bogów na Olimpie. 8 lipca 2008 miała premierę płyta „Mamma Mia!” ze ścieżką dźwiękową wykonywanych w filmie piosenek.Oficjalne premiery filmu miały miejsce 30 czerwca (Londyn), 4 lipca (Sztokholm) i 16 lipca (Nowy Jork) 2008. Podczas imprezy w stolicy Szwecji, pokazała się cała czwórka ABBY.