czwartek, 1 marca 2018

Seans 174 "Wspomnienie"


Witajcie, słuchacze i czytacze.

Dziś przychodzę do Was z bardzo starą piosenką.


Piękne wspomnienie i ten tekst jakby pisany dla mnie...

sobota, 10 lutego 2018

Seans 173 "Moje głosy"


Witajcie, słuchacze i czytacze.

Moje głosy, bo co tydzień głosuję na Listę Przebojów Programu Trzeciego.
Kolejność alfabetyczna. :)


Joe i Beth w świetnej formie.


Na Walentynki w sam raz.


Nie ma już z nami Dolores...


Jak za dawnych dobrych lat!


Nadal się podoba. ;)


Są szanse, że przyjadą do Polski!


Wciąż działa. :D


Na smutno.


Łapie za serce.


Radio Kalifornia. :)


Z nowej płyty.

Głosuję jeszcze na ... (trzymajcie się krzeseł!!!)  Pokahontaz feat. Kaliber44 "404", ale nie znalazłam, żeby Wam pokazać, więc musicie sobie dać radę sami. ;p

sobota, 13 stycznia 2018

Seans 172 "W czarnej dziurze"

Witajcie, słuchacze i czytacze.
Dziś mam dla Was utwór z gatunku genialnych tekstowo.
Śpiewam sobie ile razy mnie depresja skopie. I zawsze pomaga. :)


A tu dla Was tekst, żebyście sobie mogli z Jarkiem pośpiewać. :)

W naszym domu jest jak w czarnej dziurze
Co zrobię to zaraz kogoś wkurzę
Trzeci miesiąc gęby w krąg ponure
Chyba czas rozejrzeć się za sznurem
Nie na drzewo nie właź konar trzaśnie
W grunt przywalisz zaśniesz lecz nie zgaśniesz
Będziesz połamany do imentu
Kliniczny przypadek dla studentów

To wlezę na komin na wysoki
Niech gapią się gapie na me zwłoki
Rozpłaczą się widząc kto to leży
Krzyż zrobią mi z dykty lub z paździerzy
Nie zapłacze nikt, bo lubią świnie
Jak to tak jak w kinie leży w glinie
Wgapi taki w truchło dziób głupawy
I pójdzie załatwiać swoje sprawy

To kupię w aptece cyjankali
By po mnie choć krewni zapłakali
Jak sobie ten napój golnę z gwinta
To wnet mnie utuli ziemia świnta
Lecz pewności brak przez te podróby
Czy ten lek przywiedzie cię do zguby
Ty chcesz być martwy i wreszcie happy
A żyjesz bez nerek za to ślepy

Pójdę sobie gdzieś na torowisko
Zbędą po mnie gacie i to wszystko
Pendolino pogna aż do Pragi
Ja sobie w kostnicy spocznę nagi
Głupiś synku głupiś absolutnie
Pociąg to ci synku nic nie utnie
Wydmuchnie cie z torów i z tych gaci
A za postój mandat każą płacić

Ostatnia nadzieja w palnej broni
Wyceluje se do lewej skroni
Zanim strzele raz dwa trzy odlicze
I spokój mi wyjdzie na oblicze
Ręce ci drżą jak u pijaczyny
Zrobisz sito z usznej małżowiny
I nigdy już przez ten huk z rusznicy
Nie usłyszysz Jarka Nohavicy

Co mam czynić mój ty Boże poradź
By mnie grabarz wreszcie mógł zaorać
Co robić z zasranym mym żywotem
Coś mi dał i nie chcesz wziąć z powrotem
Żywot masz zasrany ty matole
Ciesz się ciulu żeś tam wciąż na dole
Rzuć gorzałę, fajki i kwękanie
Bo dość mam patrzenia z góry na nie

Żywot masz zasrany ty matole
Ciesz się ciulu żeś tam wciąż na dole
Rzuć gorzałę, fajki i kwękanie
Bo dość mam patrzenia z góry na nie

Pozdrawiam absolutnie wszystkich! :)

wtorek, 2 stycznia 2018

Seans 171 "Podoba mi się"


Witajcie, słuchacze i czytacze.

Czasem tak jest, że jakaś piosenka wpadnie w ucho i zostaje tam na długo. Mnie własnie taka wpadła i zawsze jak ją słyszę to zaczynam śpiewać. Posłuchajcie, może i Wam się to przydarzy. ;)


I jak? :D

sobota, 16 grudnia 2017

Seans 170 "Wesołych Świąt!"

Witajcie, słuchacze i czytacze.
Święta już za tydzień.
W temacie piosenek świątecznych nic się u mnie nie zmieniło.
Przypomnę Wam więc moje trzy ukochane.


Zdrowia, szczęścia i muzyki Wam życzę.


Spełnienia wszystkich marzeń.


A przede wszystkim miłości. :)

Ponieważ mija smutna rocznica śmierci George'a Michaela, dołączę jeszcze do tej trójki bonus w postaci jego świątecznego przeboju.


Wesołych Świąt!  :)

piątek, 24 listopada 2017

Seans 169 "Greta śpiewa"


Witajcie, słuchacze i czytacze.

Kiedy pierwszy raz usłyszałam ten utwór, byłam przekonana, że Led Zeppelin się reanimowało. Ewentualnie ja się cofnęłam w czasie.


Czyż nie są genialni??!!
Mogę słuchać tego utworu kilka razy dziennie. A jakiego przyspieszenia i przypływu energii dostaję!!!

Greta Van Fleet to Młody zespół, powstał w 2012 roku w Frankenmuth, Michigan, USA. Założyło go trzech braci: Joshua "Josh" Kiszka, Samuel "Sam" Kiszka, Jacob "Jake" Kiszka i ich kolega Kyle Hauck, który już w 2013 opuścił zespół. Zastąpił go Daniel "Danny" Wagner - grający na bębnach. Josh śpiewa, Jake gra na gitarze, Sam na gitarze basowej.



Ich pierwsze utwory to "Highway Tune", "Cloud Train" i "Standing On". Wydali do tej pory dwie EPki "Black Smoke Rising" i "From the Fire", obie w 2017 roku, i byli w trasie koncertowej z zespołem The Struts.  Od marca 2018 przyjadą na trasę koncertową do Europy.



Strona zespołu : http://gretavanfleet.com/

poniedziałek, 13 listopada 2017

Seans 168 "Kiedy przyszli po mnie"


Witajcie, słuchacze i czytacze.

Mieliśmy niedawno Święto Niepodległości. Dzień, w którym powinniśmy świętować wszyscy razem jako naród. Ale zostało zdominowane przez tych, którzy za naród nas nie uważają. Przez tych, którzy uważają, że Polacy w tej chwili to jakaś zbieranina dziwnych grup, podgrup i pojedynczych sztuk, których trzeba wszystkich usunąć z Polski, bo zaśmiecają krajobraz.
To nie jest patriotyzm, to nietolerancja.
A przecież w różnorodności siła.
Niektórzy twierdzą, że to wszystko przez takich jak ci "uchodźcy" w Rimini, którzy napadli polskich turystów. Ale czy na pewno? Przecież nie wszyscy uchodźcy są tacy i trzeba to umieć odróżnić. Tak na co dzień. Każdy z nas musi podejmować w życiu pewne decyzje dotyczące oceny drugiego człowieka, poczynając od sędziów, którzy decydują o winie lub niewinności, przez lekarzy, którzy w miejscu wypadku decydują komu najpierw udzielić pomocy, aż do wolontariuszy Szlachetnej Paczki decydujących, której rodzinie należy udzielić pomocy, a która ściemnia o swojej biedzie i jest bandą pijaków tak naprawdę. Uchodźców też należy "przebierać", i tak - mogą się zdarzać pomyłki.
Ale to nie znaczy, że można mówić uogólnieniami. Naprawdę nie każdy ksiądz to pedofil. Nie każdy lekarz bierze łapówki. Nie każdy Rosjanin to pijak. I nie każdy uchodźca jest terrorystą.
Zresztą... to nie chodzi chyba tylko o uchodźców.
Pamiętacie to?

Kiedy przyszli po Żydów, nie protestowałem. Nie byłem przecież Żydem.
Kiedy przyszli po komunistów, nie protestowałem. Nie byłem przecież komunistą.
Kiedy przyszli po socjaldemokratów, nie protestowałem.  Nie byłem przecież socjaldemokratą.
Kiedy przyszli po związkowców, nie protestowałem. Nie byłem przecież związkowcem.
Kiedy przyszli po mnie, nikt nie protestował. Nikogo już nie było.

 (Martin Niemöller, 1892-1984, niemiecki pastor luterański; wiersz napisany w obozie w Dachau w 1942 r.)

Wolność umiera powoli, po jednym przywileju, po jednym prawie, po jednym przepisie. I tak samo jest z tolerancją. Dziś mówią o "białej Europie". Jutro będzie o Żydach. Pojutrze o gejach. Za dwa dni prawo do istnienia stracą ateiści, a za trzy kobiety. Po miesiącu okaże się, że prawo do życia w Polsce mają tylko ci, którzy przedwczoraj szli mostem w kominiarkach wrzeszcząc wulgaryzmy pod adresem TVN.

Wiecie co mi to przypomina?


Are there any queers in the theater tonight?
Get them up against the wall
There's one in the spotlight, he don't look right to me
Get him up against the wall
That one looks Jewish!
And that one's a coon!
Who let all of this riff-raff into the room?
There's one smoking a joint!
And another with spots!
If I had my way
I'd have all of you shot!

Czy są na sali jakieś pedały?
Postawić ich pod ścianą
Ten w świetle reflektora
Nie podoba mi się
Pod ścianę z nim
Ten mi wygląda na żyda
A tamten to czarnuch
Kto wpuścił na salę tę hołotę
Ten pali skręta a
Tamten ma pryszcze
Gdyby mogło być po mojemu
To bym was wszystkich kazał wystrzelać

(Pink Floyd "In the flesh", tłumaczenie własne)

poniedziałek, 6 listopada 2017

Seans 167 "Pogrzeb"


Witajcie słuchacze i czytacze.

Phoebe Bridgers jest zafascynowana ciemną stroną ludzkiej natury. Cierpi też na depresję, stąd jej piosenki są raczej wypełnione smutkiem.
Ale też jakie piekne!
Posłuchajcie tej.


I'm singing at a funeral tomorrow
For a kid a year older than me
And I've been talking to his dad; it makes me so sad
When I think too much about it I can't breathe

And I have this dream where I'm screaming underwater
While my friends are all waving from the shore
And I don't need you to tell me what that means
I don't believe in that stuff anymore

Jesus Christ, I'm so blue all the time
And that's just how I feel
Always have and I always will
I always have and always will

I have a friend I call
When I've bored myself to tears
And we talk until we think we might just kill ourselves
But then we laugh until it disappears

And last night I blacked out in my car
And I woke up in my childhood bed
Wishing I was someone else, feeling sorry for myself
When I remembered someone's kid is dead

sobota, 28 października 2017

Seans 166 "Tydzień zadumy"


Witajcie, słuchacze i czytacze.

W tym tygodniu Wszystkich Świętych, więc rzucam piosenkę, przy której można sobie podumać.



Niezawodna Rebeka, niezawodny Lynch. Twin Peaks 2017. Genialne.

sobota, 14 października 2017

Seans 165 "Gołąbek"


Witajcie, słuchacze i czytacze.

Ostatnio wciąż za mną chodzi ta piosenka. Ostrzegam - posłuchacie i też tak będziecie mieć. ;)




"Paloma" to własnie "Gołąbek". 
„Cucurrucucú Paloma” to jedna z najsłynniejszych meksykańskich piosenek w historii. Utwór, który powstał w latach pięćdziesiątych, jest nadal wielokrotnie coverowany i wykorzystywany w ścieżkach dźwiękowych. Kompozycja znalazła się m.in. w nagrodzonym Oscarem filmie "Porozmawiaj z nią" autorstwa Pedro Almodóvara. 
Cudownie to zaśpiewał, prawda?